O naszym patronie

„… Jesteśmy w pół drogi. Droga pędzi z nami bez wytchnienia. Chciałbym i mój ślad na drogach ocalić od zapomnienia”.

                  K.I. Gałczyński
Więcej...

Kontakt

Tel.: +48 606 233 284

Adres: Jerzmanowice 84 B

32-048  Jerzmanowice

Więcej...

Wyjazd uczniów do Jastrzębiej Góry

27 lipca 2014 roku na kolonie letnie w Jastrzębiej Górze nad Morzem Bałtyckim wyjechała szóstka dzieci, uczniów Szkoły Podstawowej w Jerzmanowicach. To pierwsza grupa zdolnych i ambitnych dzieci nagrodzonych za bardzo dobre wyniki w nauce przez Fundację Grzegorza Stecha „Pomagamy zdolnej młodzieży”.

DofinansowanieDzieci wyjechały na wypoczynek letni zorganizowany przez rzetelnego i sprawdzonego organizatora - Stowarzyszenie Pomocy Szkole „Małopolska”. Fundacja Grzegorza Stecha dofinansowała 16-dniowy wypoczynek (pobyt dzieci nad morzem trwał pełne 14 dni, 2 dni spędziły w podróży) w kwocie 1400 zł na każdego uczestnika wyjazdu edukacyjno-rekreacyjnego.

Fundusze na dofinansowanie wyjazdu dzieci Fundacja zgromadziła dzięki wielkiej hojności małopolskich drogowców i mostowców, którzy wpłacali darowizny na konto fundacji z przeznaczeniem na  wyjazd dzieci. Nagrody są pokłosiem dorocznego balu mostowców, który odbył się w styczniu tego roku. Podczas spotkania ludzi branży mostowej i drogowej promowano cele Fundacji.

Wyjazd dzieci był nagrodą za ich bardzo dobre wyniki w nauce, wysiłek włożony w rozwój osobisty oraz pielęgnowanie dobrych relacji międzyludzkich, a więc postaw, które szczególnie cenił nasz patron -  Grzegorz Stech. Akty przyznania nagród został wręczone podczas uroczystego apelu wieńczącego rok szkolny 2013/2014 w Szkole Podstawowej w Jerzmanowicach.

Fundacja Grzegorza Stecha bardzo dziękuje wszystkim darczyńcom, szczególnie uczestnikom Balu Mostowca za hojność.

ZK-M

Nagrodzone dzieci wróciły do domu

Dzieci nagrodzone przez Fundację Grzegorza Stecha „Pomagamy zdolnej młodzieży” powróciły z wakacyjnego wyjazdu do Jastrzębiej Góry. Dwa tygodnie minęły bardzo szybko, ale doświadczenia, nowa wiedza i przyjaciele pozostaną na całe życie.

- Wypoczęte, bogatsze o nowe doświadczenia i zawarte przyjaźnie zapewne podejmą dalszy wysiłek w zdobywanie wiedzy. Przed nimi cały rok pracy szkolnej, ale i bagaż ważnego doświadczenia, że nauka ma wielką wartość, jest przez innych doceniana i nagradzana  – mówi Marzena Stech, prezes Fundacji.

Program  kolonii zawierał elementy rekreacji, wypoczynku oraz wiele aspektów poznawczych i edukacyjnych. Dwa tygodnie minęły bardzo szybko, jak wynika z relacji dzieci, zbyt szybko!

Na pytanie o to, co podobało im się najbardziej, młodzi ludzie nie potrafili jednoznacznie odpowiedzieć. Z promiennym uśmiechem i błyszczącymi oczami - co stanowi dla osób zaangażowanych w prace i wspieranie fundacji najwspanialsza nagrodę - krzyknęły, że wszystko było SUPER!

Na pochwałę zasługuje profesjonalna kadra wychowawców, którzy potrafili zintegrować dzieci i stworzyć doskonałe warunki do budowania przyjaznej i radosnej atmosfery. Zajęcia plastyczne, taneczne, sportowe oraz zabawy integracyjne prowadzone przez wykwalifikowanych animatorów dostarczyły niezapomnianych wrażeń i pokazały, jak wiele radości można czerpać ze wspólnie podejmowanych zadań.

Dzieci skorzystały z bardzo ciekawych wycieczek m.in.:  do Gdańska, Gdyni, Helu, Rozewia. Te wyprawy stanowiły doskonałą okazję do rozwoju intelektualnego i poczucia dumy z piękna naszej Ojczyzny. Podczas pobytu w Helu poznały wiele wątków historycznych związanych z Obroną Wybrzeża podczas kampanii wrześniowej w 1939 roku, historią polskiej marynarki wojennej oraz losami bohaterów z Dowództwa Obrony Wybrzeża na Helu. Dzieci mały okazję popłynąć statkiem po otwartym morzu, zobaczyć zabytkowy okręt muzeum „Dar Pomorza”, podziwiać z bliska największe morskie ssaki i ryby. Wszystkie atrakcje pobytu można by wymieniać długo.

Mimo smutku, jaki towarzyszy każdemu rozstaniu, podczas pożegnania na Dworcu Głównym w Krakowie słychać było słowa wielkiej nadziei, że „jeszcze kiedyś się spotkamy i znów spędzimy razem tak niezapomniane chwile”. Dzieci wymieniły się numerami telefonów, adresami mailowymi i innymi kontaktami. Zamierzają podtrzymywać te przyjaźnie przez nadchodzące dziesięć miesięcy kolejnego roku szkolnego, a może i przez całe życie? Oby ten czas zaszczepił w uczestnikach potrzebę poszukiwania dobra, prawdy i piękna, budowania zaufania do ludzi oraz wyzwalania w sobie potencjału społecznego.

Marzena Mrozowska